TWÓRCZOSC

DLA DZIECI

INFORMACJE

SUBSKRYPCJA

Naszą witrynę przegląda teraz 55 gości i 1 użytkownik 
Grunwald
wtorek, 13 lipca 2010 10:11

Nie w Malborku jak można by przypuszczać, lecz w Krakowie odbędzie się wystawa "Na znak świetnego zwycięstwa" upamiętniająca 600. rocznicę rozgromienia wojsk Krzyżackich przez armię polsko-litewską pod Grunwaldem. Czymże zasłużyła sobie stolica Małopolski na to wyróżnienie? Sęk w tym, że w XV wieku Kraków był stolicą nie tylko regionu, nie tylko Polski, ale całej Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
W Katedrze Wawelskiej zawisły zdobyte w bitwie trofea w postaci krzyżackich chorągwi, a król Władysław Jagiełło spoczywa tu po dziś dzień w zdobnym sarkofagu. Na wspomnienie dawnej świetności Krakusi, całkiem słusznie, obrastają w piórka i z właściwym sobie rozmachem rokrocznie szumnie celebrują rocznicę jednego z największych wydarzeń w historii Polski. Tegoroczna wystawa ma swym blaskiem przyćmić wszystkie poprzednie.

W dniach 15 lipca – 30 sierpnia wnętrza Zamku Królewskiego na Wawelu wzbogacone zostaną o okazjonalne eksponaty. Wśród wielu atrakcji uwagę należy zwrócić zwłaszcza na komplet 56 chorągwi krzyżackich, które swego czasu zdobiły ołtarz św. Stanisława - Polakom na chwałę a wrogom na przestrogę. Wawelscy konserwatorzy przez kilka lat w pocie czoła i bólu kręgosłupa pochylali się nad zabytkowymi płótnami, by na okoliczność zbliżającej się rocznicy przywrócić im dawny blask. Czy udało im się to? Organizatorzy zapewniają, że tak, na wszelki wypadek warto się pofatygować i osobiście ocenić efekty tej benedyktyńskiej roboty.

Kolejnym wyzwaniem, przed którym stanęli ludzie odpowiedzialni za wystawę, było zgromadzenie w jednym miejscu trofeów zdobytych przez naszych przodków na Zakonie Krzyżackim. Rozproszone po kościołach w całej Polsce powoli acz sukcesywnie spływały na wzgórze wawelskie, by przez najbliższy miesiąc radować oczy i ducha zwiedzających.
Absolutnym gwoździem tegorocznych obchodów będzie jednak diorama bitwy pod Grunwaldem namalowana przez Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego. Sędziwy stuletni zabytek na skutek zawieruchy dziejowej opuścił swe pierwotne lokum i na przestrzeni lat został mocno sponiewierany. W 2009 roku ostatecznie powrócił do Krakowa, gdzie poddawany był licznym zabiegom rewitalizującym. 15 lipca ponownie wyjdzie z ukrycia, by oczarować gości Zamku Królewskiego na Wawelu, a następnie mieszkańców kolejnych większych miast Polski. Warto zaznaczyć, że dzieło Popiela i Rozwadowskiego stanowi istotny kontrapunkt dla  przedstawienia bitwy pod Grunwaldem według Jana Matejki, który to obraz zdominował nasze wyobrażenie o tych historycznych wydarzeniach. Technika malarska i imponująca powierzchnia płótna sytuuje krakowski eksponat na równi z takimi zabytkami jak chociażby Panorama Racławicka.

Hej, szable w dłoń i na Wawel marsz!

Malwina Mus
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

Dodaj komentarz

Komentowanie jest dozwolone dla Gości. W polu 'Imię' możesz podać swój nick!

Kod antysapmowy
Odśwież