TWÓRCZOSC
INFORMACJE
Naszą witrynę przegląda teraz 55 gości i 1 użytkownik
| Globaltica |
| czwartek, 22 lipca 2010 20:22 |
|
Jeśli ktoś wyruszył na północ w związku z Sopot Film Festival, nie musi się spieszyć z powrotem. Amatorów kulturalnych i kulturowych wrażeń z powrotem ściągnie nad Bałtyk Globaltica World Cultures Festival trwający w dniach 23-25 lipca w Gdyni.
Choć wraz z rozpoczęciem wakacji festiwale wysypały jak grzyby po deszczu, Globaltica w znaczący sposób różni się od imprez, do których przywykliśmy. Festiwal muzyczny, filmowy, teatralny... gdyńskie święto wymyka się jednoznacznym kategoryzacjom. Większość atrakcji ma związek ze śpiewem, tańcem i instrumentami, motywem przewodnim festiwalu jest jednak szeroko rozumiana tradycja. Brzmi ciekawie, lecz wciąż enigmatycznie. Dla rozeznania w specyfice Globaltica World Cultures Festival najlepiej wspomnieć o edycjach, które zbudowały renomę owego wydarzenia. Na przestrzeni pięciu edycji w ramach festiwalu koncertowali m.in. Cesaria Evora, Goran Bregović i Sinead O'Connor. Co łączy te trzy osobistości rodem z Wysp Zielonego Przylądka, Bałkanów i Irlandii? Każde ze wspomnianych muzyków asekuracyjnie obchodzi się ze światowymi modami i czerpie inspirację z kultury, w której wyrosło. Tym samym za ich sprawką etniczne wzorce przeniknęły do współczesnej kultury masowej. Z kolei (ku uciesze Polaków) nazwiska niekwestionowanych gwiazd umieszczone w programie Festiwalu Globaltica rozsławiły go i zapewniły mu silną pozycję wśród światowych imprez.
Jak jednak wspomnieliśmy – muzyka to nie wszystko. Każdej edycji Globaltica World Cultures Festival towarzyszyły liczne wystawy i wernisaże. Standard – rzekłby zaprawiony w bojach festiwalowy weteran. Niech zatem argumentem na rzecz niezwykłości nadbałtyckiej imprezy będzie fakt, że jako jedna z nielicznych w Polsce tak wiele uwagi poświęca ona literaturze. Podczas drugiej edycji „stoisko z makulaturą” skupiło wokół siebie takich pisarzy jak Taras Prochaska (Ukraina), Marius Ivaškevicius (Litwa), Kolja Mensing (Niemcy) oraz Daniel Odija (Polska). Kolejnym razem przy wtórze instrumentów Bregovića swoje książki podpisywali Nenad Velicković (Bośnia i Hercegowina), Sierż Minkiewicz (Białoruś), Ignacy Karpowicz (Polska) oraz Nazar Honczar (Ukraina). Różnorodnie i kolorowo będzie i w tym roku. W zabytkowym Parku Kolibki, konkurując z odgłosami pobliskiego morza, na festiwalu zagrają m.in.: Maria Pomianowska i Przyjaciele, Fanfare Vagabontu z Rumunii i Mołdawi, Radiokijada (grupa artystów pochodzących z Peru, Szwajcarii i Francji), reprezentanci Polski - zespół Psio Krew, Troitsa z Białorusi, Mercedes Peón (Hiszpania / Galicja), Ska Cubano (Jamajka / Kuba / Wielka Brytania / Japonia), Lani Singers z Papui Zachodniej. Skoro śpiew to i taniec – ostatniego dnia festiwalu nadarzy się sposobność, by podpatrzyć tradycyjny taniec tybetański z klasztoru Tashi Lhunpo. W ramach cyklu „Podróże z filmem” uczestnicy festiwalu będą mieli okazję obejrzeć reprezentatywne dzieła kinematografii z różnych stron świata: polskie „Nomadzi z maluchami”, rosyjskie „Nyarma”, irańskie „Anioły umierają w ziemi” oraz hiszpańskie „Asamara”. Wstęp na wszystkie projekcje odbywające się w Klubie Filmowym „Riwiera” jest wolny! Tradycyjnie nie zabraknie wernisaży i wystawy fotografii. Najciekawiej jednak zapowiadają się warsztaty prowadzone przez mnichów tybetańskich. Pod okiem nobliwych starców nauczyć się będzie można sypania mandali, drukowania chorągiewek modlitewnych oraz rękodzieła tybetańskiego. Drogie Panie, apeluję, by na Globaltica World Cultures Festival zaciągnąć skwierczących na plaży partnerów, by ostatecznie i nieodwołalnie udowodnić im, że nasze kulturalne pasje potrafią być bardzo pragmatyczne! Malwina Mus |