TWÓRCZOSC
INFORMACJE
Naszą witrynę przegląda teraz 33 gości
| Targi Sztuki Ludowej |
| piątek, 20 sierpnia 2010 08:57 |
|
Rynek Krakowski ma to do siebie, że co pewien czas ni stąd ni zowąd porastają go osady drewnianych domko-straganów, ku uciesze turystów i ku rozpaczy mieszkańców okolic Starego Miasta. No cóż, wiedziały gały co brały – centralny plac Krakowa od stuleci uchodzi za jedną z największych przestrzeni targowych i jarmarcznych. Bogatej historii i tradycji tego miejsca poświęci słów kilka Michał Kozioł. Jego tekst pt. ,,Targowanie i handlowanie na Krakowskim Rynku” znajdzie się w broszurze programowej XXXIV Międzynarodowych Targów Sztuki Ludowej, które ruszają 20 sierpnia.
Jak Krakusi zorganizują zabawę, to z przytupem! Swoją obecność na inauguracji Targów zapowiedział sam Lajkonik! Czy dotrzyma obietnicy? – to się dopiero okaże, możemy być natomiast pewni, że program artystyczny tegorocznych Targów zaskoczy nas swoim przepychem. Codziennie przez dziesięć dni w godzinach od 12 do 19 na scenie pod Ratuszem zawodzić na ludowo będzie 140 zespołów z różnych stron świata. Zaprezentują się m. in. uczestnicy Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Muzyczno – kulturowy miszmasz zaserwują wykonawcy z Azji, Afryki, Ameryki Południowej, Europy, Rosji, Kazachstanu, Republik Kaukaskich. Zanim zaczniemy wychwalać cudze, docenić należy swoje. Moc atrakcji zainaugurują obchody 35-lecia Zespołu Folkloru Miasta Krakowa Andrusy i jego lidera Aleksandra Łodzia-Kobylińskiego. Rodowód popularnego „Makino” stanowi pretekst dla dalszego świętowania. Zwierzyniec, będący rodzinną dzielnicą artysty, obchodzi w bieżącym roku jubileusz 100-lecia przyłączenia do Krakowa. Okazjonalnych tańcom, hulankom i swawolom nie będzie końca.
W kolejnych dniach miasto królów i książąt polskich okaże nieco więcej gościnności i ustąpi miejsca na estradzie kolejnym miejscowościom, województwom, regionom i krajom. W blasku krakowskiego słońca mienić się będą stroje artystów m. in.: z Zakopanego, Opola, Tarnowa, a także z Ukrainy, ze Słowacji oraz miejscowości pogranicznych. Swoich reprezentantów w dziedzinie sztuki wesprą twórcy i rzemieślnicy zabunkrowani w niemal 120 kramach. To tutaj będzie można napawać wzrok sztuką ludową, a niektóre jej przejawy nawet nabyć! Rękodziełem artystycznym chwalić i dzielić się będą przedstawiciele krajów sąsiedzkich, jak też zgoła egzotycznych - udział w Targach zapowiedzieli rzemieślnicy z Pakistanu i Cypru. Drodzy Zaszafiowicze, nic nie stoi na przeszkodzie, by spędzić tych dziesięć sierpniowych dni na słonecznym krakowskim Rynku, a po powrocie do domu wzbudzać sąsiedzką zazdrość rzekomo afrykańską opalenizną i obdarowywać znajomych quasi-azjatyckimi drobiażdżkami. Redakcja obiecuje dotrzymać tajemnicy! Malwina Mus
|