czwartek, 14, lipiec 2011 12:18
Jazz nocą
Znakiem rozpoczęcia jedynego w swoim rodzaju festiwalu będą pierwsze dźwięki „Suity Wiosennej” Jarka Śmietany w wykonaniu orkiestry symfonicznej pod dyrekcją Krzesimira Dębskiego i Quintetu Jarka Śmietany w składzie: Maciej Sikała, Paweł Tomaszewski, Adam Czerwiński, Marcin Lamh. Wysoko postawionej poprzeczce postarają się sprostać kolejni wykonawcy. O godzinie 19 na Małym Rynku pojawi się Grzech Piotrowski World Orchestra, stanowiąca kompilację muzyków z różnych krajów (zagrają m.in.: Ruth Wilhelmine Meyer i Terje Isungset z Norwegii, Marcel Comendant z Mołdawii, Theodossi Spasov z Bułgarii oraz nasi rodacy: Marcin Wasilewski, Robert Luty i Michał Barański). Koncert zakończy występ austriacko-amerykańskiej grupy The Syndicate.
W poszukiwaniu jazzowych wrażeń warto zajrzeć do Piwnicy Pod Baranami, która jest organizatorem festiwalu. Na podziemnej scenie o godzinie 22 pojawi się Jan Jarczyk Quartet. Nie należy się tam jednak zbytnio zasiedzieć, by nie przeoczyć wielu innych atrakcji. Trasa nocnego spaceru powinna przebiegać przez Harris Piano Jazz Bar, Piec Art Acoustic Jazz Club, Klub Pod Jaszczurami, Centrala Music Club, Milestone Jazz Club, Alchemię, Centrum Kultury Rotunda… a to tylko niektóre z jazzowych przystanków.
Miłośnicy literatury z pewnością skierują swe kroki nad Wisłę, gdzie o godzinie 22.15 w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha rozpocznie się niezwykły koncert jazzowo-poetycki Marek Bałata Chamber Orchestra „Jasności Promieniste” Miłosz - Jazz in Manggha. Wiersze noblisty zaśpiewają Marek Bałata i Beata Pater, zaś wyrecytuje Robert Kowalski. Przygrywać im będą: Jan Pilch - instrumenty perkusyjne, Stan Michalak – bass, Szymon Kamykowski - saksofon tenorowy i sopranowy, Nikola Kołodziejczyk – fortepian, Tadeusz Leśniak – instrumenty klawiszowe, Bartek Staromiejski – perkusja. Całość uzupełniona zostanie kolażami multimedialnymi. Okazja, by usłyszeć poezję Miłosza w języku polskim, angielskim oraz… japońskim może się prędko nie nadarzyć.
Tyle atrakcji i tylko jedna noc… Lepiej już dziś sięgnąć po szczegółowy program imprezy, dostępny na stronie Krakowskiej Nocy Jazzu, by maksymalnie wykorzystać tych kilka godzin.
W poszukiwaniu jazzowych wrażeń warto zajrzeć do Piwnicy Pod Baranami, która jest organizatorem festiwalu. Na podziemnej scenie o godzinie 22 pojawi się Jan Jarczyk Quartet. Nie należy się tam jednak zbytnio zasiedzieć, by nie przeoczyć wielu innych atrakcji. Trasa nocnego spaceru powinna przebiegać przez Harris Piano Jazz Bar, Piec Art Acoustic Jazz Club, Klub Pod Jaszczurami, Centrala Music Club, Milestone Jazz Club, Alchemię, Centrum Kultury Rotunda… a to tylko niektóre z jazzowych przystanków.
Miłośnicy literatury z pewnością skierują swe kroki nad Wisłę, gdzie o godzinie 22.15 w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha rozpocznie się niezwykły koncert jazzowo-poetycki Marek Bałata Chamber Orchestra „Jasności Promieniste” Miłosz - Jazz in Manggha. Wiersze noblisty zaśpiewają Marek Bałata i Beata Pater, zaś wyrecytuje Robert Kowalski. Przygrywać im będą: Jan Pilch - instrumenty perkusyjne, Stan Michalak – bass, Szymon Kamykowski - saksofon tenorowy i sopranowy, Nikola Kołodziejczyk – fortepian, Tadeusz Leśniak – instrumenty klawiszowe, Bartek Staromiejski – perkusja. Całość uzupełniona zostanie kolażami multimedialnymi. Okazja, by usłyszeć poezję Miłosza w języku polskim, angielskim oraz… japońskim może się prędko nie nadarzyć.
Tyle atrakcji i tylko jedna noc… Lepiej już dziś sięgnąć po szczegółowy program imprezy, dostępny na stronie Krakowskiej Nocy Jazzu, by maksymalnie wykorzystać tych kilka godzin.
Malwina Mus
{jcomments on}