G-ASTRONOMIA PDF Drukuj
Autor: Jola Pokrywka   

 

Choć nie lubię, bym chciała wypić z Tobą szampana
W jakiś piątek lub wtorek przed śniadaniem, tak z  rana.
W jeszcze ciepłej, kuszącej kochaniem pościeli
Schować się przed zazdrością rozespanych anielic.


Święto Wiosny Jesiennej byśmy sobie zrobili,
Pełny kosz pomarańczy, czekolada i chili.
Pomarańcze niech rzeźwią, niech pragnienia nie zgaszą,
Czekolady goryczka na łaknienia okrasą.

Niecodzienną bajeczność biegłe życie doprawi
Szczyptą chili. Mój miły, będzie tylko wytrawniej.

 

 

 
Głosy: / 2
SłabyNajlepszy 

Dodaj komentarz

Komentowanie jest dozwolone dla Gości. W polu 'Imię' możesz podać swój nick!

Kod antysapmowy
Odśwież