TWÓRCZOSC
INFORMACJE
Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości
| Autoportrecik narcystyczny |
|
|
| Autor: Dr Q. |
|
*** Nagle słoneczny pogodny, poranny wierszyk Przekształcił się w epitafium ? a to za sprawą rymu ?niech skonam? Proszę umieścić na moim nagrobku: ?Autoportrecik narcystyczny? (Epitafium w formie piosenki) Jestem tak liryczny, śliczny i romantyczny Barokowy aniołek frenetyczny Alter ego mam bardzo czyste A ego coraz bardziej puszyste Wierszyków puszczam mydlane bańki Zwłaszcza w słoneczne poranki Tęcze różami przeplatam Pośród obłoków wzlatam By pięknem syciła się dusza Podczytuję ?Pana Tadeusza? Z czego się śmieje ma żona Lecz duszę szczupłą mam niech skonam A to już właśnie się stało Bo za życia nie byłem samochwałą Stań przechodniu mieszczuchu zakuty Odmów za mnie dwa słowa pokuty Westchnij cicho za moją duszę Bo ja sam ni stąd, ni ustami nie ruszę
|

