Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Halina Kędzierewicz | poniedziałek, 13, wrzesień 2010 17:22

Mąż w delegacji

 

Przyciasne spodnie, kolczyk do ucha
Młódka u boku, pomimo brzucha,
Żadna krytyka się go nie ima,
Kiedy mu w głowie młoda dziewczyna.

W domu jest ojcem, głową rodziny,
A tu panienkę, mimo łysiny
Do tańca prosi, komplementuje
... Lecz dzisiaj jakoś słabiej się czuje.

Tu nasz bohater zwolnił troszeczkę,
Niepostrzeżenie wyjął chusteczkę.
I rozglądając się dookoła,
Niepostrzeżenie otarł pot z czoła.

On do zabawy zawsze gotowy,
Choć jeden przeżył stan zawałowy.

Wieczór się kończył, więc do hotelu
Zabrał panienkę w wiadomym celu.
Rano niemiłe miał przebudzenie:
Miał puste łóżko oraz kieszenie

Do domu wrócił za pożyczone
Z poczuciem ulgi przywitał żonę.

 

{jcomments on}


(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: