Logo Rozwiń skrzydła marzycielu...

Wiosna

06.04.2014 | Autor: Henryk Lubojański




Nareszcie przyszła ta upragniona,

Zielona, radosna, nasłoneczniona,

Pełna wigoru, ptasich szczebiotów,

Kaczek kwakania i gęsich gęgotów.


Wśród wielu pąków, w koronie drzewa

Ukryty słowik ptasie arie śpiewa,

A w wodnym oczku żabki zielone

Rechoczą głośno zadowolone.


Smucą się tylko liściaste drzewa,

Że ich do życia nikt nie zagrzewa,

Na domiar złego zamiast zachęty

Każde ma konar mocno przycięty.


I choć boleśnie okaleczone,

Puszczają pąki i liście zielone,

By, gdy gałęzie im trochę odrosną,

Szumieć radośnie i cieszyć się wiosną!




Ocena internautów 5 (1 głosy)

Miejsce na Twoją reklamę

Brak komentarzy dla tego opowiadania

Inne prace tego autora
  • O zięciu i złej teściowej Henryk Lubojański, Limeryki
  • O niecnej Zuzannie Henryk Lubojański, Limeryki
  • O Niemcach rozrabiakach Henryk Lubojański, Limeryki
  • O wkurzonym sołtysie Henryk Lubojański, Limeryki
  • O sporze osy z pszczołą Henryk Lubojański, Limeryki
  • Copyright 2011 - 2017 Zaszafie.pl