Logo Rozwiń skrzydła marzycielu...

Schadzka

08.04.2014 | Autor: Jan Stanisław Kiczor




Świt widziałem w tym mroku, który całość przesłaniał, 
Wszystko było pytaniem, chociaż brakło pytania. 

Cisza biła od ciebie, lecz i ja byłem ciszą, 
Stały cisze naprzeciw, znakomicie się słysząc. 


Zabłądziliśmy razem w niespełnionych pragnieniach,
Czas chwilowo się przeszedł do bliskiego strumienia.

I nie było przeszkody (osłupiała wręcz skromność),
Gdym cię zawiódł w mchów pełną tajemniczość ustronną.

Gaj się w sobie rozszumiał, świat się cały ucieszył,
Przez ten nadmiar uczucia, które grzesząc, nie grzeszy.

Bóg się także uśmiechnął, bo dokładnie się wsłuchał,
Gdyśmy wzajem przysięgi wszeptywali do ucha.

Wszystko nas otulało i nie było pośpiechu,
W nieskończonych pieszczotach pośród bożych uśmiechów.

Więc nie pytam cię o nic i ty także nie pytasz;
Mrok powoli odchodzi. Zobacz miła, już świta…

 



Ocena internautów 5 (2 głosy)

Miejsce na Twoją reklamę

gawron

Czytam i czytam od nowa i od nowa i ból na chwilę mija i wszystko jakieś piękniejsze... Dzięki wielkie Janie Stanisławie. Nie wiem, czy Twojej poezji nie należałoby zapisywać na receptę, na pociechę, na ukojenie, na życie...

kwietnia 09, 2014 22:46 | Ocena: 0.0

Jola Pokrywka

Doskonałe!

kwietnia 09, 2014 17:48 | Ocena: 1.0

Inne prace tego autora
  • Z zapomnienia Jan Stanisław Kiczor, Poezja
  • Jesienna nostalgia Jan Stanisław Kiczor, Poezja
  • Poranek Jan Stanisław Kiczor, Poezja
  • Wieczorem Jan Stanisław Kiczor, Poezja
  • Dla Ciebie Jan Stanisław Kiczor, Poezja
  • Copyright 2011 - 2017 Zaszafie.pl