Logo Rozwiń skrzydła marzycielu...

Sen Lenina o zmartwychwstaniu

09.01.2013 | Autor: Katarzyna Pater

Powoli bolero zaczyna się kręcić
Wkoło jest cicho i mrocznie
A na krawędzi błogo i sennie
Coś dźwięki wydaje
Ktoś klęczy
Cała wręcz gama
Snuje się nutek
Zjawa podąża na wprost
W polne łany

Jakiż ten pejzaż jest malowany
Jakże nabiera rytmu i wrzawy
I coraz szybciej się w koło kręci
Już nie wiadomo, kto pierwszy będzie
Aniołów sennie przymglone oczy
Pejzaż się mroczy choć coraz prędzej
Prędzej i głośniej
Głośniej i prędzej
Tak polne łany z młotem i sierpem
W tle oczywiście
Sennie i mgliście
Wciąż je od nowa ta sama nuta
Ta sama nuta budzi Lenina ze snu
Jakże mu cudnie grają w prezencie
Ptaki z moskiewskich ulic
Łabędzie tańczą i tańczą
Też mu na biało
Ludzie Arbatu mu się kłaniają
I gdyby jawą była ta gala
Lenin  by sobie dalej pozwalał



Ocena internautów 0 (0 głosy)

Miejsce na Twoją reklamę

Brak komentarzy dla tego opowiadania

Inne prace tego autora
  • Samotna Katarzyna Pater, Opowiadania
  • Bezsenność Katarzyna Pater, Opowiadania
  • Trujący oleander Katarzyna Pater, Opowiadania
  • Spedale don innocente 1-5 Katarzyna Pater, Opowiadania
  • Ona i on Katarzyna Pater, Opowiadania
  • Copyright 2011 - 2014 Zaszafie.pl