TWÓRCZOSC

DLA DZIECI

INFORMACJE

SUBSKRYPCJA

Naszą witrynę przegląda teraz 27 gości i 5 użytkowników 
Klękajcie narody!
Z perspektywy przewlekle krzywdzonego PDF Drukuj
Autor: Anita Maślak   
 
Piecze, ściska, kłuje
Biedny organ infekuje.
Kręci, wierci, podryguje
Do wyjścia się szykuje.
 
Małe wielkie serce PDF Drukuj
Autor: Anita Maślak   

 

Tata, tatuś, tatulek kochany.
Jego obecność tak koi
jak plaster przyłożony do rany.

 
Kotka Psotka PDF Drukuj
Autor: Anita Maślak   

Była sobie kotka
o imieniu Psotka.
 
ZWARIOWANA DAMA PDF Drukuj
Autor: Anita Maślak   


BYŁA SOBIE PEWNA DAMA,
KTÓRA PAKOWAŁA WALIZKĘ SAMA.
WŁOŻYŁA DO NIEJ KOZAKI
I KOŻUCH NIE BYLE JAKI.
BLUZECZKĘ I SPODENKI,
PODUSZKĘ I KOCYK MALEŃKI.
 
Niebo PDF Drukuj
Autor: Paweł Szczeciński   


...a gdy przekroczę już bramę Nieba
(mocno zdziwiony, że w Niebie jestem),
To mnie ogarnie nagła potrzeba,
Aby wyjaśnić tę dziwną kwestię.

 
*** (lato stopni trzydzieści) PDF Drukuj
Autor: Paweł Szczeciński   


 

Lato stopni trzydzieści
Choć już dwudziesta pierwsza
Wiatr w liściach drzew szeleści
Układam strofy wiersza

 
Ciąg dalszy Dzieła bez tytułu cz. II PDF Drukuj
Autor: Karolina   


(Pisownia oryginalna dzieła zachowana - red.)

 

Otworzyłam szeroko drzwi i w drzwiach ujrzałam wysokiego blondyna. Uśmiechnął się. To był właśnie taki uśmiech na jaki czekałam.

- Cześć.- Wymamrotałam i zamknęłam za sobą drzwi.- To gdzie idziemy?
- Myślę, że zabiorę cię do parku.
- Tak, park, dobra.
- A więc jak leci?- Wydawał się na speszonego. Trzymał ręce w kieszeni i chyba nie zamierzał ich stamtąd  wyciągać.
- Dobrze, naprawdę dobrze.
- To dobrze.-Uśmiechnął się.
- Do jakiej szkoły chodzisz?
- Aktualnie  to do Wenghtown.
- Naprawdę? Ja też!

 
*** PDF Drukuj
Autor: Karolina   

(pisownia oryginalna dzieła zachowana- Red.)

 

 

  To koniec. Miarka się przebrała. Przeciętna nastolatka nie jest w stanie znieść więcej! Wytrzymałam czternaście lat w wiernych mi ''luksusach'', ale więcej nie wytrzymam.
 
Eurodyzjak PDF Drukuj
Autor: Jasio Cekin   

 

Gdy Cię w krzyżu tęgo łupie,

 
Ciężar talentu PDF Drukuj
Autor: Dario-Ontario   
(pisownia oryginalna dzieła zachowana, red.)

 

(to może też i piosenka smutna być, ponieważ wplotłem zręcznie efekty dźwiękowe, bez piosenki to może być zwykły wiersz)

Kto nie dźwiga swego talentu ciężkiego poroży
ten nie wie nic, jak to męczy i droży

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2