We wsi Kobylany
W niewielkiej wsi Kobylany
Żył rolnik wiecznie pijany,
Który swe żyto zwiezione z pola
Na żyto w płynie zamieniać wolał,
Bo w stodole skład butelek miał szklanych.
***
Nad rzeczką Ingą
Nad rzeczką Ingą w Kowarach
Zaszyła się parka w szuwarach
Na intymne bara-bara.
Ich miłości miała to być miara,
A zostaną bąble po krwiożerczych komarach.
***
Pan Kaziu
Pan Kaziu – mąż pani Zosi,
Codziennie ją usilnie prosi,
By wreszcie o głowę zaczęła swą dbać,
Bo z migreną ciągle kładąc się spać,
Sprawia, że on coraz trudniej abstynencję znosi.
{jcomments on}
Please wait...