TWÓRCZOSC

DLA DZIECI

INFORMACJE

SUBSKRYPCJA

Naszą witrynę przegląda teraz 27 gości 
Limeryki PDF Drukuj
Głosy: / 7
SłabyNajlepszy 
Autor: Monika Chorzanowska   

 

Patrząc w niebo usłane gwiazdami

Immanuel rozmyślał chwilami.
Myśli miał erotyczne,
Wnioski filozoficzne
Z nich wysnuwał, o dziwo, czasami.


Pewna pani w miasteczku Zembrzyce
Raz na czas okropną miewa chcicę.
W różnych dziurach i norkach
Gmera gościom w rozporkach
Za to potem ja noszą w lektyce.



Pewna pani, dość wiekiem sterana
Ulepiła ze śniegu bałwana;
I zrobiła kutasa
Zamiast oczu, obcasa
Używając, ot, taka zamiana.



Był pewien facet w Gniewie
Co stale siedział na drzewie.
Gdy pytali sąsiedzi
Czemu ciągle tam siedzi,
Odpowiadał po prostu, że nie wie!

 

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

Dodaj komentarz

Komentowanie jest dozwolone dla Gości. W polu 'Imię' możesz podać swój nick!

Kod antysapmowy
Odśwież