Mawia sołtys we wsi Bruk:
KURKA GĘGA, GĘGA KRUK
Słowik gdacze
Indor kwacze
A me babsko istny mruk!
Rzekł w instytucie docent z Rewala:
– A LABORANCI NIC NA „ROBALA"
W szafie nie mają?
– Ci nie pijają
Bo dobrze płacą! – krzyknął mądrala
W jednej rodzinie z Okęcia
Doszło wieczorem do spięcia
Teściową po „rozmowie"
Zabrało pogotowie
EJ, UDAR RADUJE zięcia!
Jak zwykle w czwartek Zorro w Radości
Na obiedzie u Iwonki gości
Zjada w mig okonka
Dziwi się Iwonka
EJ, ZORRO ZECHCE, ZORRO ZJE ości!
Rzekł prokurator przed sądem w Manili:
„A TAK UŁANI FILIPA ZAPILI!
FINAŁ U KATA!"
Doszło do pata
Bo i sędziowie w tym uczestniczyli!
Prześliczna mężatka we wsi Sędziwuje
Nikomu walorów ciała nie żałuje
To nam powie Igor:
EJ, U KORY WIGOR!
IWONA JANOWI ROGI WYROKUJE!
Pop z mnichem zdrowo POPILI W KIOTO
I KWILI POP: Pij sake idioto!
Gejsze baw!
Lecz wpierw spraw
Se alibi cenniejsze niż złoto!
John – łysiejący farmer spod Salem
Całkiem spłukany zawołał z żalem
Łykając łezkę:
Biorę na kreskę!
MELA! GORZAŁA MAŁA Z ROGALEM!
Powiedział barman ze Sromutki
Do gościa co chciał zapić smutki:
– CI NI LUF NI WIN!
FULI NIC! – Bez kpin!
Podaj chociaż naparstek wódki!
Rzekł śledczy w Bieli:
ILE MAKRELI
DAŁA
MAŁA
DILERKA MELI?
Na radzie miejskiej w Oliwie
Stach woła: „Wszystkich zadziwię!
Powiedz Melinda
ANI CO DYNDA?"
RADNY DOCINA złośliwie
Pytała Ada (Grenada):
– Skąd taka rozpacz sąsiada?
– W radio dziś rano
ADA PODANO
ŻE LALE ŻONA DOPADA!
Krzyknęła Kaja z Legnicy:
–Tutaj wszyscy politycy
Głupieją fest!
– KAJU TAM JEST
SEJM! – A TU JAK? – Bez różnicy!
{jcomments on}
Please wait...