|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Wstęp
Od 1952 roku mieszkam w Warszawie. Tu skończyłem szkołę podstawową, Technikum Łączności, Politechnikę i Uniwersytet Warszawski. Nie może więc zabraknąć Warszawy w moich listach. Pisząc o swoich „palindromowych” przygodach, kilkakrotnie wymieniałem nazwiska tych twórców, którzy wydali książki z palindromami pisanymi w XX wieku. Teraz jest okazja, by przytoczyć ich palindromy.
Józefa Godzica, autora książki „Echozdania, czyli palindromy”, poznałem osobiście w czasie wakacji w 2007 roku. Odwiedziłem go wtedy w Rzeszowie. Zaprzyjaźniliśmy się, a potem ofiarował mi on bardzo wiele cennych eksponatów do Muzeum Palindromów. Są tu maszynopisy z jego palindromami, rysunki, płyty.
Pora na przytoczenie kilku palindromów. Na początek zauważmy, że na okładce jego książki „Echozdania czyli palindromy” jest napis:
ja tutaj
który jest naszym tytułowym palindromem. A oto kolejne wybrane przykłady:
|
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Zabawy słowne w szaradach
Tym razem będzie trochę o zagadkach szaradziarskich. Rozwiązywanie ich wymaga wiedzy i logicznego myślenia, rozwija spostrzegawczość. Daje satysfakcję, ale nie przynosi korzyści materialnych. Stąd tytułowy palindrom. Szaradzistom życzę: moc logiki!
Dowcip w czytaniu od końca dostrzegł jako pierwszy w naszej literaturze Jan Kochanowski. Napisał on wiersz „Raki”. Można go czytać całymi wyrazami wprost i wspak. W obu przypadkach mamy wiersz rymowany, a przy czytaniu wspak nawet bardziej dowcipny. Prześledźmy to na przykładzie jednego wersu zapisanego wprost, a potem wspak.
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Wstęp
Tytułowy palindrom podkreśla przemysłowy charakter regionu. Muszę jednak wytłumaczyć się z podtytułu „Na Śląsku”. Urodziłem się w Sosnowcu, to oczywiście nie Śląsk, ale Zagłębie. Kiedyś było nawet województwo Śląsko-Dąbrowskie (Dąbrowa Górnicza leży w środku Zagłębia). Z drugiej strony takie na przykład Opole nie należy do tego województwa, bo istnieje województwo opolskie. Nie patrzmy na te geograficzno-historyczne zawiłości. Dzisiaj się integrujemy, a nie dzielimy. Będziemy pisać o palindromach w Katowicach, Gliwicach, Zabrzu, Opolu, no i oczywiście w Sosnowcu. Spotykałem się tam z miłośnikami palindromów wielokrotnie.
Zanim to opiszę – porcja krótkich palindromów dla relaksu. Popatrzmy, co można osiągnąć, mając do dyspozycji tylko 11 liter (11 – palindrom liczbowy!). Długość palindromów nie może przekroczyć 22 liter, wszak drugą część utworu trzeba „wspak” odtworzyć i nie mamy swobody zmiany choćby jednej literki.
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Dzieci lubią palindromy
Wiele palindromów zawiera treści interesujące dzieci. Palindromy wyrabiają u najmłodszych spostrzegawczość, dają też możliwość nietypowej zabawy. W każdym z nas jest trochę przekory, chcemy czasem coś zrobić nie tak, jak to jest nakazane. To bardzo dobrze, jeśli powstrzymujemy się od robienia szkodliwych głupstw. Dobrze jest jednak czasem pokazać coś na opak, jeśli jest to zupełnie nieszkodliwe. Zależnie od wieku i umiejętności ktoś pokaże, że potrafi chodzić na rękach albo wyłowi z dna jeziora jakiś przedmiot, albo ułoży proste zdanie do czytania wprost i wspak.
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
Pismo dla bogaczy „Forbes” poinformowało, że obecnie najwięcej miliarderów mieszka w Moskwie. Mają oni w sumie ponad trzysta miliardów dolarów, a jest ich siedemdziesięciu dziewięciu. Na drugie miejsce spadł Nowy Jork, kolejne miejsca zajmują Londyn i Hongkong. Nie ma w Polsce pisma dla miłośników zabaw słowami. Gdyby takie pismo istniało, to mogłoby ono poinformować, że najwięcej palindromów na świecie jest w Nowej Wsi koło Serocka.
W Nowej Wsi mam domek, do którego często przyjeżdżam z Warszawy. Do Bugu lub do Narwi niewielki spacer, sto metrów od domu jezioro Przerwaniec (dawne koryto Bugu), są tu ryby i bobry. Dwieście metrów stąd zaczynają się sosnowe, jesienią pełne grzybów lasy, które ciągną się aż do Pułtuska. Wokół domu ogród pełen kwiatów – istny raj!
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Wielkopolskie palindromy
Poznań, stolica Wielkopolski, rynek ze wspaniałym ratuszem, zamek (obecnie centrum kultury), w pobliżu piękne pałace w Kórniku i w Rogalinie. No i na ziemniaki poznaniacy mówią „pyry”. To takie turystyczne abecadło. A jak podchodzi do tematu turysta – miłośnik palindromów i innych zabaw słowami. Najpierw zauważmy, że każde słowo podtytułu zaczyna się tą samą literą „p”, a więc jest to tautogram. Potem zadajmy sobie pytanie o właściciela zwiedzanego właśnie pięknego pałacu. Palindrom odpowiada:
ale ma pałac – oto cała Pamela
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Z palindromami do Krakowa
Kraków zwiedzałem wielokrotnie i za każdym razem byłem nim oczarowany. Będąc miłośnikiem Tatr, zatrzymywałem się tu w drodze do Zakopanego. Mój pierwszy palindrom też jest związany z tymi miastami. Napisałem go osiem lat temu, jadąc w góry. Skojarzyłem przypadkowo słowa określające to, co kolejno widziałem, tabliczki z nazwami obu miast oraz słowo „góry”. Czytanie wspak dało zaskakujący wynik:
Nowy Targ, góry, Zakopane – na pokazy róg, graty won!
|
|
Autor: Tadeusz Morawski
|
|
1. Palindromy w Wesołej
W Wesołej (dawniej miejscowość pod Warszawą, obecnie to już Warszawa) w Domu Pod Wiatą u Renaty Kozerskiej zbierają się raz w miesiącu artyści – poeci, pisarze, satyrycy, malarze, muzycy, by w ramach Salonu Artystycznego przedstawić swą twórczość. Organizatorem spotkań jest Bogdan Falicki. Poproszono mnie, abym na spotkaniu odbywającym się 26 czerwca 2011 r. przedstawił tematykę związaną z palindromami, a że termin ten to pierwsza niedziela po nocy kupały, zaproponowano tematykę erotyczną. Na spotkanie przygotowałem materiały. Ich obszerne fragmenty przedstawiam poniżej.
|
|
|
|
|
|