Patryk Rogowski
wtorek, 09, luty 2010 17:05

Od dziecka miał zacięcie do różnorodnych dyscyplin sportowych, szybko przygaszone wykrytą chorobą. Spowodowało to zwrot ku filmom różnorakiej maści. Po dziś dzień zakochany w twórczości Kim Ki-duka i wielu innych koreańskich produkcji. Ponadto interesuje się historią Mikołaja II, Rasputina. Uwielbia muzykę jazzową, folkową z przewagą rytmów z Carnego Lądu. Nie bacząc na chorobę, nadal udziela się w wielu dziedzinach sportu (streetball, piłka nożna, siatkówka plażowa i biegi). Cieszy się ze swojego młodego wieku i uwielbia chodzić, obserwując przy tym ludzkie zachowania. Wiersze pisze z braku pomysłu na kontynuację swoich książek, choć czasem powodem są dręczące myśli. Ma natomiast jeden niesamowity dar: potrafi wyczyniać cuda na kulach inwalidzkich. Człowiek mocno zamknięty w sobie, co przelewa na papier. Życzy miłego czytania?