TWÓRCZOSC

DLA DZIECI

INFORMACJE

SUBSKRYPCJA

Katarzyna Pater
Samotna PDF Drukuj
Głosy: / 2
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

Nie lubiła ludzi, bez wyraźnego powodu. Pluła im w twarz, odwracała głowę, gdy koło niej przechodził mężczyzna. „Jestem samotna”, rozprawiała w myślach, popijając rum najlepszej marki i wyjadając cukier z kryształowej cukiernicy. Prosiła ptaki o swe towarzystwo. Ze szpakiem na ramieniu chodziła do teatru. „Ewolucja mnie martwi”, mówiła do siebie, „chamy chodzą po ulicach i liżą lody”.
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Bezsenność PDF Drukuj
Głosy: / 4
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

 

Zalazłam sie w dziwnym, mrocznym mieście. Błękit atramentu przeważał tu nad innymi kolorami. Wyszedłeś zza rogu, trzymając w smutnych dłoniach aksamitny cylinder. Ubrany byłeś w wełniany płaszcz, a pod szyją miałeś turkusowe zapięcie. Podeszłam do ciebie bliżej i zapytałam: „Kim jesteś? Nie mogę spać, kim jesteś w moim obłędzie?"

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Trujący oleander PDF Drukuj
Głosy: / 2
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

 

Zasypiam. Wyspa...

Pośród starych budowli i świątyń para rozbitków: Anna i Henry. Na skałach śródziemna roślinność: laury, mirty, oleandry. Barwy egzotycznych kwiatów tworzą malarską przestrzeń dla tutejszych owadów. Gdyby modliszka była kobietą, z pewnością w kulturalny sposób podałaby mężczyźnie trujący oleander.
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Spedale don innocente 11 PDF Drukuj
Głosy: / 2
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

 

Stało się. Otóż to, że PKP pod żółtym zegarem zaczęło rozmnażać skrzaty. Rozporządzenie w ciemnościach zaściankowych prezydentów krasnali brzmiało: „Nie produkuj się, głupku”. Wszyscy siedzieli w kwiatach, po dwa skrzaty w jednym.
– Jak ty to robisz? – zapytał Borówek.
– Robię pod siebie – odpowiedział Poziomek.
– To ja już tego nie będę komentować – odrzekł Borówek.

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Spedale don innocente 10 PDF Drukuj
Głosy: / 1
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

 

Jak na rozpoczęcie śledztwa, dzień zapowiadał się sprzyjająco. Jedno było przytomnie pewne – Hyrlok Homs zaczął analizę formalną, jeszcze nie zbrodni, od interwencji w sprawie Dodki. Jej zadaniem bowiem była asysta w śledztwie.
Nieznośnie chichotała pełna niedźwięku dla samego detektywa.

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Spedale don innocente 9 PDF Drukuj
Głosy: / 2
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

 

 

Wakacje przeminęły z wiadrem, a Panna Nikt zaczęła nadrabiać zaległości strukturalne swojej osoby. Jej dusza w tym momencie to prawdziwy Serbinów.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Spedale don innocente 8 PDF Drukuj
Głosy: / 7
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   


– Jak tu pięknie! – powiedziała Tytkowa, a po jej twarzy popłynęły perły oblepione kurzem.
– Wyobrażasz sobie jej twarz? – zapytała Bercia (sorry, że tak zdrobniale). Pan magister jednakże był zachwycon widokiem. Tytkową niestety bolał różowy pęcherzyk, więc poszła opróżnić baczek. Po powrocie na salę nr 9, podniosła wysoko ręce i krzyknęła: „Jak to dobrze, że istnieją puenty! Można sobie puentylizować".

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Spedale don innocente 7 PDF Drukuj
Głosy: / 1
SłabyNajlepszy 
Autor: Katarzyna Pater   

Nietzsche zjadł śniadanie. Zszedł. Był przymrozek. PKP pokryło się raz, dwa, trzy nalotem księżyciowo-kierowym. Po co mi ta poduszka? Tego ja nie wiem. Przyszły panie, posprzątać bardzo kolorowymi miotłami.

– Panie zrobią nam z życia zaczarowany ogród. Pewnie się napiły fantasmagorii i cieszą się.

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Spedale don innocente 6 PDF Drukuj
Autor: katarzyna pater   

 

– Dagonio! Wbacz mu brak ochoty. Zden jest przecież jakiś klepsydrowy. Nie mogę go bronić, mówiąc, że szuka dziury w całym, bo…
– Przestań! – krzyknęła kobieta lekkich obyczajów, krzywiąc już nawet niewulgarne usta.
– Chwila, jestem u siebie.

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Ona i on PDF Drukuj
Autor: Katarzyna Pater   

 

Wróciłam do domu późnym wieczorem, około 22.00. Przywiózł mnie znajomy. Otworzył bramę wjazdową. Wbiegłam na górę ugasić pragnienie i zmyć ciężki makijaż. Było upalnie, masywnie i parno.

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2