Oto ja, kobieta: oczy podpuchnięte,
Słodki zapach perfum z dymem przemieszany;Z ukrytym pod czaszką przemyśleń zamętem,
W sukience uszytej z nocy nieprzespanych.
Oto ja, kobieta: aksamitne ciało,
Rządza niegasnąca; koraliki, broszki;
Z żebra wydumana ewolucji gałąź;
Miód na dusze męskie - ich truciciel gorzki;
Łono pulsujące, tafta i śmietanka,
A ponad to wszystko, oto ja- muzyka.
Oto ja, kobieta: sprzątaczka, kochanka;
Słabej strony świata teorio - praktyka.
{jcomments on}
Please wait...