Na bulwarach Twoich rzęs
W horyzoncie Twojego spojrzenia
Pieszczotliwie skracasz moje istnienie
Do niezbędnego minimum
Wciąż na nowo odnajdujesz mnie na kartkach
Listach obecności w studium naszej znajomości
I wciąż nam się wydaje że jesteśmy razem
Chociaż jesteśmy zupełnie obcy
Miedzy moim ołówkiem
A Twoim długopisem
Między naszymi oddechami
Jest przestrzeń
Na zaczynanie od nowa.
{jcomments on}
Please wait...