Od kiedy przeszedłeś
z życiem na ty
trudno cię poznać
jeszcze wczoraj
myszkowałeś w
w mrocznych zakamarkach
duszy a dzisiaj rozdajesz
słoneczne autografy jeszcze wczoraj byłeś
jakby na wyłączność nocy
teraz twoje zachwyty
są ogólnie dostępne
a zauroczenia
rozsiewasz zupełnie
gratis
powiadają
że spoufaliłeś się z życiem
za bardzo
i że to nieroztropne jest
zupełnie
podejrzewają cię nawet
o jakąś prowokację
od chwili kiedy
paradujesz z tym
nowym Aniołem Stróżem
nawiasem mówiąc
boski jak diabli
ten skrzydlaty opiekun
i nie dziwię się wcale
zauroczeniu
mówisz że odbijasz sobie
na sobie
że to i tak dużo za mało
i że w ramach życia
wszystko jest możliwe
wiesz dobrze że miałem
co do tego wątpliwości
skoro jednak niebo jest
w pełnej obsadzie gwiazd
przychylnych
pokibicuję ci jak dawniej
tylko proszę
nie mów już do mnie
z dużej litery
{jcomments on}
Please wait...