Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Jan Gawarecki | sobota, 20, listopad 2010 21:18

życie moje...

 

noce powolne jak karawana żółwi sny ulotne
niczym piórko kolibra ułożone według estetyki
i taktu z podziałem na pory dnia roku i święta
zapisują kartki mroku scenariuszem obrzędów


popołudniowa drzemka to już krok do anarchii
trwam powoli obezwładniany pajęczyną złudzeń
nie tracę rezonu łatwiej będzie nabrać oddechu
gdy któregoś dnia po kąpieli nie wstanę z łóżka

poproszę o chleb i oliwę potem chwyciwszy się
woskowej nadziei odjadę bez paszportu tylko
z tęczową pamięcią kryształu na twoim policzku
tuż po wieczornym pacierzu

 

 

{jcomments on}

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: