Niejedna harówka upadła tak nagle
I starania spełzły na niczym
Głodują też uszy bez treści
Ty diable!
I w pachwinie miejsce na widły
Leżą jedynie w ludzkiej pamięci
Jak martwe woły!
Na cóż grzechy czyje?
Na cóż czyjeś diabła credo
Skoro diabli piekło znieśli
Zatrzymując sobie niebo
{jcomments on}
Please wait...