Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Jerzy Pustuła | czwartek, 10, grudzień 2009 16:37

Poszło do Bagdadu

 

Nocne figlowanie wiatru

W wiszącej na płocie pościeli

Dreszczem spłynęło po krzyżu

 

Bo oczy nie znały już bieli

Psów w oddali ujadanie

Pchało serce do przełyku

Ból mocno sznurował wargi

By z lęku nie wydać krzyku

Czuły stopy bohatera

W przydomowej grządce natkę

Staś partyzant niósł nadzieję

Że uściśnie może matkę.

Zaszumiało nagle blaskiem

Niebo jakby zaświeciło

Staś osunął się na kwiaty

Coś mu życie przekreśliło

 

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: