Płatki śniegu
ech, wy białe
przyniósł wiatr muzykę dla was
śmiało rzuca tkaną szatę
dla szalonej tanecznicy
was popędza tam gdzie patrzę
zaspy robić z jej spódnicy
Płatki śniegu
ech, wy lekkie
lubię widzieć wasze pląsy
kroczek na dół dwa do góry
dla zmęczonych ziemia
odpoczniecie tam gdzie patrzę
na pierzynie z zimy tchnienia
Płatki śniegu
ech, wy małe
wiatr mrozem wspomaga muzykę
długim tańcem wam siły odbiera
dla własnej zabawy
by mnie ruszyć tam gdzie patrzę
na pierzynie robić ślady
Płatki śniegu
ech, wy liczne
połać świata was piastuje
z zasp różaniec urósł w siłę
dla oka radosny
jednak wszędzie tam gdzie patrzę
przyjdzie kiedyś oddech wiosny
{jcomments on}
Please wait...