Tak jednostajnie pada,
W zakamarkach czai się... Zdrada?
Nie zdrada to. Niepokoje
O wiosny, lata, jesienie,Że głupi przypadek zmieni,
Zamknie księgę na stronie,
Tej przedostatniej.
{jcomments on}
Tak jednostajnie pada,
W zakamarkach czai się... Zdrada?
Nie zdrada to. Niepokoje
O wiosny, lata, jesienie,Że głupi przypadek zmieni,
Zamknie księgę na stronie,
Tej przedostatniej.
{jcomments on}