Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Julita Chmielewska | sobota, 12, marzec 2011 23:13

Odbicia

 

W rozmowie z samą sobą,

składam przysięgi na jutro,

niedotrzymane, nietrzeźwe.

I patrzę. A patrzę tak pusto.

 

Mam gotowe odpowiedzi.

Nikt mnie niczym nie zaskoczy.

Włożę maskę pokerzysty.

Zdejmę luster podłe oczy.

 

Nauczona dekalogu

stąpam po nieświętej ziemi.

Ludzie mówią – świat jest piękny –

Zimno. Zimno tej jesieni.

 

– Kiedyś czasy były lżejsze,

gdy się niosło mniej pogardy –

A ja jedno wiem na pewno,

świat to cmentarz każdej prawdy.

 

Ktoś powiedział – zwariowała –

I ja nawet nie zaprzeczę.

W monologu z samą sobą

krzyczę przecież.

 

Idąc tak, upadnę szybko,

złamię kark, choć droga pusta,

i nie pragnąc rozgrzeszenia,

zdejmę oczu puste lustra.

 

 

{jcomments on}

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: