Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Julita Chmielewska | sobota, 09, kwiecień 2011 15:18

***

 

Z każdym słowem, coraz bardziej

umiem nazwać twoją twarz.

Czasem uczysz mnie milczenia,

bo ty jesteś niczym ptak.

A ja jestem sarna,

a może pantera...

za dużo słów – mówisz,

za dużo, nie teraz.

Więc kiedy?

Niejeden spłonie za mną most

i nie chcę, abyś

po nim szedł.

Pozwól powiedzieć i poczuj,

jak z milczenia

przeradzam się w szept.

Żeby dotknąć twoich ust,

kiedy drżą,

żeby dotknąć twoich ust

niepewnych.

Abyś poczuł w sobie słów

potęgi.

Gdy już nagość twoja

będzie oswojona,

gdy utulisz

mego smutku głos,

wtedy wszystko może spłonąć

co za nami.

Wtedy może spłonąć

każdy most.

Z każdym słowem,

coraz bardziej umiem nazwać twoją twarz.

Z każdym słowem, coraz bardziej

ty to ja.

 

 

{jcomments on}

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: