Marzenia są bolesne
Rzeczywistość okrutna
Trucizna staje się słodyczą Śmierć przynosi ulgę
Świat jest na opak
Stanął na głowie
Czaszka bezwiednie zwisa w dół
krew napiera..
umysł pęka..
Wylewają się myśli
Już nie można ich realizować
Wszystko zamiera
Zwija swe kwiaty
i jak dmuchawiec... leci... leci...
{jcomments on}
Please wait...