Lubiła wiatr
A wiatr czasu nie trwonił
Rysunkiem oczarował świat
Którego czas wciąż goniłMiała roztropny głos
I różę trzymała w dłoni
Wiatr rysował jej twarz
W bladoniebieskiej pogoni
A ile miała lat?
Tego nie powiedziała nikomu
A wiatr zacierał ślad
Po zmarszczkach
Piegach
Po niej.
{jcomments on}
Please wait...