…życie to najdroższa prostytutka, a mnie nie stać, by spędzić razem chociaż noc…
zdeptany butami
blask latarnianej purpury
utopionej w kałuży
zmywa ostatnie promienie złota
z szarych kwadratów chodnika
lubieżne oczy pozornej wierności
szukają chwilowej uciechy
w ramionach ulicznej ladacznicy
srebrny stręczyciel
niemy świadek
upadłej moralności sprawiedliwych
spływającej rynsztokiem życia
odchodzi na spoczynek
opustoszały rankiem trotuar
splugawiony gasnącym szkarłatem
szepcze opowieść minionej nocy
{jcomments on}
Please wait...