Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Martyna Friedla | piątek, 05, marzec 2010 10:49

Bez tytułu - (prochem)


prochem

w urnie nieśmiało
ukryta
gdzieś pomiędzy ?i czego tylko
sobie wymarzysz?

a szorstkim pocałunkiem

w skroń
spalona własnym gorącem
na stosie z usypanych
kikutów niedopowiedzeń
zmielona drobno
jak liście krwawnika
na napar
trucizna tlących się
szczątków tego, co sobie
obiecywałam wymarzyć

zakopcie mnie jak ziarno
wysypcie z wiatrem przy rzece
może wyrosnę łąką niezapominajek

 

 

{jcomments on}

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: