stojąc nad ruczajem
widziałam Twoje łzy
niszczące gładkość wody
oddalaliśmy się od siebie
w zastraszającym tempie
Twoje usta krzyczały coś
ale echo doniosło tylko „ ... Cię!"
„Nienawidzę Cię!"
to powinieneś krzyczeć
nie chciałam
widzieć Cię więcej
a gdy spojrzałam ostatni raz
na tamten brzeg
Ty już topiłeś się w pianie
z mgły
{jcomments on}
Please wait...