TWÓRCZOSC

DLA DZIECI

INFORMACJE

SUBSKRYPCJA

NIEZAPOMINAJKI PDF Drukuj
Głosy: / 2
SłabyNajlepszy 
Autor: renatabond   

 

Nie ostygłam jeszcze, gdyś zaledwie wczoraj,
korzystając z chwili, przed duszy rozstajem,
drżącymi ustami, usta żeś całował,
wypatrując w oczach niezapominajek.


Pod żebraczym płaszczem, skryłam swe marzenia,
przez którego dziury w lubieżnych porywach,
przelatywał wietrzyk, studząc ust zbliżenia,
chłodnym tchu powietrzem ramiona opływał.

Mówiłeś mi wówczas zazdrosny o trzpiota,
prowadząc za rękę lata parnym skrajem,
popatrz ile nieba rośnie tuż przy płotach,
niebieszczą się oczy, niezapominajek.

 

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

Dodaj komentarz

Komentowanie jest dozwolone dla Gości. W polu 'Imię' możesz podać swój nick!

Kod antysapmowy
Odśwież