Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Renatabond | niedziela, 03, kwiecień 2011 20:00

ciekawość

 

Miast bystrego deszczu ulicą płynęła

niesiona przez wiatrów wiośniane podmuchy

czas między okienne framugi ją wklejał

unosił do góry wirem kurzu suchym.

 

Zamykała oczy choć ciekawość świata

kazała otwierać aż nadto szeroko

i pukać i stukać kołatką kołatać

przy dziurce od klucza wyglądać ubogo.

 

Afirmując cegieł czerwone policzki

spękanych balkonów ciężar unoszących

zamykała usta na klamek guziczki

by całować zieleń na murze wilgnącym.

 

Hartowała duszę nadwątloną drogą

chyląc się w podcieniach dosięgała szczytu

pod mostem gdzie rzeka szemrze zimną strofą

puszczała żaglówki miłosnych liścików.

 

Zaskarbiając nici porannych korali

nasyconym sercem różnorodnych przeżyć

jak amen w pacierzu dzwoneczek konwalii

rozkwitły w ciekawość wiośnianej syntezy.

 

 

{jcomments on}

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: