Subskrypcja

Wpisz swój e-mail, a będziemy Cię informować o najnowszych wydarzeniach na Zaszafie.pl!

Nasza klasa

Tomasz Przebryz | czwartek, 10, grudzień 2009 16:56

Schadzka (za Borysem Pasternakiem)

 

Zasypie śnieg nam drogi,
Pokryją pola mgły.
Rozruszać wyjdę nogi:
Za drzwiami stoisz ty.

W jesiennym swym odzieniu ?
U płaszcza rwie się brzeg ?
Opierasz się wzruszeniu
I żujesz mokry śnieg.

Ogrody, pola w biegu
Odchodzą w dal, we mgłę.
Ty stoisz pośród śniegu,
Co zasypuje cię.

Jak na ździebełku rosa,
Za kołnierz krople prą.
Topnieje śnieg we włosach,
A one całe lśnią.

I śniegu przędzą białą
Twa rozświetlona twarz.
Oplotła ciebie całą
I ten twój stary płaszcz.

Wilgotny śnieg na rzęsach,
A w oczach twoich żar,
Tęsknota tak nieziemska,
I niezgłębiona dal.

Jak gdyby stalą srogą
i zanurzoną w rtęć,
po sercu moim tobą
niesiono kilka cięć.

Łagodność twoich rysów
W nim przetrwa dwieście lat,
Dlatego nic nie szkodzi,
Że tak okrutny świat.

Dlatego nie wyliczę,
Gdzie jest ta w śniegu noc,
A między nas granicę
Nie wstawi żadna moc.

I czyśmy choć istnieli,
czy to jest gminna wieść,
bo ludzie coś zaczęli
w zimowy wieczór pleść?

 

(0 - głosowań)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Tytuł:
Komentarz: