Powiedzieli synu
ogolili mnie na łyso
wytresowali i dali broń.
Musisz walczyć daleko od domu podniesioną flagą przeć do przodu.
Chciałem tylko być bohaterem,
kiedy wrócę do domu,
żeby rodzice i przyjaciele byli ze mnie dumni.
Strzelałem do ludzi, oni mówili, że to potwory,
ale one tak naprawdę powoli tworzyły się w mojej głowie.
W gorącą pustynną noc gdzieś na obrzeżach Bagdadu
mały potwór wyszedł naprzeciw mnie
nie wytrzymałem
strzeliłem
Teraz wiem, że to był chłopiec,
który tylko chciał się przywitać
Wystrzał był krótki jak jego życie
milcząca noc i sucha droga
wypijały jego młodą krew.
{jcomments on}
Please wait...