TWÓRCZOSC

DLA DZIECI

INFORMACJE

SUBSKRYPCJA

Naszą witrynę przegląda teraz 30 gości 
Proza Poetycka
Św. Vincent PDF Drukuj
Autor: Katarzyna Pater   

 

Szaro jest wokół, zostałam sama. Leżę na czarnej, aksamitnej otomanie.
Czytam...Vincent znowu oszalał. Szmaragdowym spojrzeniem zamienił świat
w artystyczną wibrację cząsteczek. Czas jest dla niego bezwzględny.
Rozczulam się. Kładę dłonie na książce. Zasypiam.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Pustostan w okolicy cmentarza PDF Drukuj
Autor: Emil Bohemski   

 

Brama odpowiedziała stalą, jedynie łańcuch od kłódki zagrzechotał cicho na nasze potrząsanie metalowymi prętami.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
zamyślenie... PDF Drukuj
Autor: Mariusz Drozdowski   


 

Nie wiem dlaczego ludzie odchodzą. Patrzę na twarze, co czas je zmienia, w każdej wiosce domy i cmentarze, obok siebie dwa światy, przeistoczenia.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
i znowu ból i bezsenność PDF Drukuj
Autor: Mariusz Drozdowski   

 

Powiedz, jeśli możesz...
jakim drzewem sopel wyrasta
od dołu jak lodowe morze,
rosnąc owoce zamraża...

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
piszę, bo później zapomnę.... PDF Drukuj
Autor: Mariusz Drozdowski   


Witam!

Przechodząc przez ulicę wyburzanych wspomnień, nie patrzę w okna
sypialni, w których bywało szczęście, żalem oblane ciemne zaułki,
oświetlane latarniami z łez. Otwarte bramy poszarpanych obrazów
przeszłości,straszą bezduszną pustką. Idziesz człowieku życiowym
prospektem, niechcący omijając szczęśliwsze dróżki, i nigdy niestety się
nie dowiesz, co mógłbyś, gdybyś był sam. Bólem odliczasz śmierć każdej
chwili, żałobę masz pod oczami, smutnych wyżłobień głęboki szlak, który
nazywasz doświadczeniem.
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
tkwiąc w pierwszym zamyśleniu... PDF Drukuj
Autor: Mariusz Drozdowski   


 

Chyba nie wiem…

Kiedyś mój Anioł zasnął, głowę odwrócił ode mnie, smutkiem podparłem czoło, lecz czekałem nadaremnie… Długim snem go obdarzył Stwórca życia mojego i czekałbym tak nadal, lecz serce nie chciało tego… Wstałem i drogą długą iść me nogi zaczęły, szedłem ze spuszczoną głową, bo oczy wstydem płonęły. Dróg tysiąc i mostów wiele, kamasze moje, co stopy niosły, nie bacząc na to, co się dzieje, szedłem myślą radosny… Obudzić mego Anioła, ustami tchnie dać żywe, abyśmy razem w tym niebie, byli dla siebie żywi. Wzlotem rąk jak powiewem, ramion uskrzydleń wspólnych; tak, Aniele, biegłem do Ciebie, jak biegną dni złudne. Doszedłem drogi szukaniem do miejsca snu Twego, Miła, i tak Cię całowałem, aż znowu cała ożyłaś…

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
zbyt dużo mysli, zbyt dużo słów PDF Drukuj
Autor: Mariusz Drozdowski   

 

 

Widzisz, jest takim, że nie mając nadziei, umiera czas, taki który był dla nas cichością naszych śmiechów, wesołym, zalotnym szeptem, ale był – teraz został już mgłą zasnuty, melancholijny wątek, taka alejka w życiu parkowego westchnienia... Czy byłem? Widziałaś tylko poświatę bytności jakiejś materii, ja musiałem umrzeć, bo nie było tyle miejsca dla takiej miłości dziwnej...

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
koniec dnia PDF Drukuj
Autor: Mariusz Drozdowski   


Zakończenie dnia!

Wstałem sobą zaspany
w dłoniach niczyich!
Oczu malowaniem
zapaliłem łuczywo…
Kimże ja śpiewam?
Jakiego głosu struną?
Czy na wydrapanych drzewach,
liście suche ożyją?
Turkocą już jednostajne
łzy suche jak ziarna,
sekwencją znaczeń,
jak nie taka prawda!

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
Aby wymodlić PDF Drukuj
Autor: Jan Gawarecki   

 (z  cyklu „Spotkana z melancholią” )


Skrzydło drzwi odmienia czasy i przypadki
odlicza odgłos obcasów na podłodze.
Tafla lustra wciąż krwawi wyznaniem zapisanym szminką:
Odchodzę, by odzyskać rozsypane perły uczuć!
Do potem!

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
DEMENTACJA CZY DEMENCJA? PDF Drukuj
Autor: Jola Pokrywka   

 

Milczenie złotem. Bzdura.
Milczenie przedsionkiem piekła. Otchłań widać przez szparę. Dławi Cię widok taki. Przygotować się chcesz? Głupiś. Cofnąć się, wyjść. Za późno. Możesz czekać jedynie. To Ci wolno.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 4