Zakończenie dnia!
Wstałem sobą zaspany
w dłoniach niczyich!
Oczu malowaniem
zapaliłem łuczywo…
Kimże ja śpiewam?
Jakiego głosu struną?
Czy na wydrapanych drzewach,
liście suche ożyją?
Turkocą już jednostajne
łzy suche jak ziarna,
sekwencją znaczeń,
jak nie taka prawda!
Policzyłem słowa, wyrazy, idiomy! Przekształcenia i składnie, czasowniki i zwroty…
Długości zamilknięć, ciszy frazy długie, wykrzykniki zdumione i okrzyki głupie!
Dodane za wcześnie miłosne zachwyty, oburzenia westchnienie i słodzone słowiki…
Podane nie w formie, długich baśni zmiany, bełkotliwe pretensje, gdy byłem pijany,
I w tych zmian osnowie, dumy zapomnieniem, przerażony biernością, myśli ogłupieniem…
Pomyślałem, że jestem jak ten cymbał brzmiący, który chociaż dzwoni, to jest niewidoczny, choć dźwiękiem intryguje, uszy drażni stale, choć nikt nie uderza, to dźwięk w tym cymbaleeeeeeeeeeee…
Brzmi i faluje, drganiem powietrza i jego wezbraniem, choć to tylko sugestia i myśli z metalu, to tożsamym jest spójność ust otwierania z marnością głupoty i próżnego gadania!
Długości zamilknięć, ciszy frazy długie, wykrzykniki zdumione i okrzyki głupie!
Dodane za wcześnie miłosne zachwyty, oburzenia westchnienie i słodzone słowiki…
Podane nie w formie, długich baśni zmiany, bełkotliwe pretensje, gdy byłem pijany,
I w tych zmian osnowie, dumy zapomnieniem, przerażony biernością, myśli ogłupieniem…
Pomyślałem, że jestem jak ten cymbał brzmiący, który chociaż dzwoni, to jest niewidoczny, choć dźwiękiem intryguje, uszy drażni stale, choć nikt nie uderza, to dźwięk w tym cymbaleeeeeeeeeeee…
Brzmi i faluje, drganiem powietrza i jego wezbraniem, choć to tylko sugestia i myśli z metalu, to tożsamym jest spójność ust otwierania z marnością głupoty i próżnego gadania!
Odchodzę!
Zasypiam w tym trwaniu!
Choć w niczym sensu,
Choć więcej w tym żalu…
Zastygnę w kamieniu,
W macewie nieznanej,
Na katafalku zaciemnień,
W Charona objęciach
Jak na bitwie wielkiej
Odpłynę z tej matni
Życia w biegu zamianie,
Sam sobie wyznaczę,
Co jest zamazane
łzami potłuczone,
dla nikogo nie będę
to już postanowione!
Zły ja
Mariusz
{jcomments on}
Please wait...