Dostrzegłem dziś na twojej głowie,
w miejscu, o którym nie wiesz wcale,
coś, o czym nigdy ci nie powiem,
bo smutkiem przyjmiesz to i żalem…
To samo nam się przydarzyło,
o czym w niezwykłej swej piosence
Fogg śpiewał – aby wyznawać miłość…
Czyż można zrobić to goręcej?
Lecz dziś w poglądach jest różnica.
Co Fogg rzekł śmiało… ja zataję,
choć ten włos srebrny mnie zachwyca,
niech tajemnicą pozostaje.
Czy mógłbym skrzywdzić tak kobietę?
Poczekam, kiedy zaśniesz mocno
i się rozprawię z tym sekretem
nożyczek ostrzem – porą nocną…
Chcę, abyś czuła się wspaniale,
nawet gdy czas ci zmarszczek doda,
więc niczym się nie przejmuj wcale,
bo dla mnie jesteś zawsze młoda…
{jcomments on}
Please wait...