(Tango)
1. Postanowiłem Cię odnaleźć,
by uspokoić serce swe.
By spokój ducha wreszcie znaleźć,
dwóch naraz nie da kochać się.
Chociaż odeszłaś tak pogodna,
w przeszłość musiałem wrócić znów.
Noc wtedy była taka chłodna,
a mnie na stację wiódł Twój duch.
Ref. Na pożegnanie Ci zostawiam
parę piosenek, wspomnień ślad.
Zamiast Ci śpiewać o miłości,
kładę do stóp Twych róży kwiat.
Włóż go do wody, niech nie więdnie
jak to uczucie w Tobie? W nas?
O naszych wspólnych chwilach pięknie
niech Twój kunecki szumi las.
2. Nie chcesz, więc idę w dalszą drogę,
zabieram sobie worek snów.
Lecz mam do Ciebie jedną prośbę,
nie zapominaj moich słów.
Widać tak było nam pisane,
scenariusz życia dał nam los.
Miłość odchodzi w zapomnienie,
puka do drzwi przyjaźni czas.
Ref. Na pożegnanie Ci zostawiam
parę piosenek, wspomnień ślad.
Zamiast Ci śpiewać o miłości,
kładę do stóp Twych róży kwiat.
Włóż go do wody, niech nie więdnie
jak to uczucie w Tobie? W nas?
O naszych wspólnych chwilach pięknie
niech Twój kunecki szumi las.
3. Kiedyś zadzwonię znów do Ciebie,
dowiedzieć i upewnić się,
że żyjesz tak jak w siódmym niebie,
bo ja, dziewczyno, lubię Cię.
Proszę, zaufaj przeznaczeniu,
dobrą monetę losu weź.
W kuneckich lasach, w domu, w sieni,
wspomnienie o nas w sercu nieś.
Ref. Na pożegnanie Ci zostawiam
parę piosenek, wspomnień ślad.
Zamiast Ci śpiewać o miłości,
kładę do stóp Twych róży kwiat.
Włóż go do wody, niech nie więdnie
jak to uczucie w Tobie? W nas?
O naszych wspólnych chwilach pięknie
niech Twój kunecki szumi las.
{jcomments on}
Please wait...