Pewnej nocy w czasie burzy – kap-kap-kap
Padał deszczyk do kałuży – chlap-chlap-chlap
Krople w wodzie się pluskały - kap-kap-kap
I kółeczka rysowały – chlap-chlap-chlap
Wicher drzewa wytarmosił – kap-kap-kap
Nawet za to nie przeprosił – chlap-chlap-chlap
Z nieba słychać było grzmoty – kap-kap-kap
Więc uciekły wszystkie koty – chlap-chlap-chlap
A gdy w górze się błyskało – kap-kap-kap
Całą ziemię rozświetlało – chlap-chlap-chlap
Lecz ja sobie grzecznie spałem – kap-kap-kap
I o niczym nie wiedziałem – chlap-chlap-chlap
{jcomments on}
Please wait...