Na błękitnym niebie
Żółte słońce świeci,
A zielone drzewo
Woła: Chodźcie, dzieci,
Już białe obłoki
Szybują wysoko,
A czarna jaskółka
Puszcza do was oko,
Ruda wiewióreczka
Zbiera szyszki w lesie
I wszystkie do ciemnej
Dziupli w drzewie niesie,
Brązowa sarenka
Wychodzi z kryjówki,
Żeby zjeść ze smakiem
Czerwone borówki,
Biało-czarna krówka
Je zieloną trawę,
Szarobury kotek
Czeka na zabawę,
Raki-nieboraki
Czerwienią się w wodzie
I różowa świnka
Wciąż kwiczy w zagrodzie.
A nasza polana
Jak tęcza się mieni
Kolorami kwiatów
Spomiędzy zieleni:
Fioletowe dzwonki
Wśród trawy chichoczą,
Do białych stokrotek
Machając ochoczo,
A niebieskie chabry
I maki czerwone
W złotych kłosach zboża
Tańczą rozbawione.
Na grządkach w ogrodzie
Istne skarby rosną,
Które zasadziła
Mama wczesną wiosną:
Tu pomarańczowa
Marchew się schowała,
Tam czerwony burak
Oraz rzepka biała,
Tutaj granatowy
Bakłażan dojrzewa,
Tam żółta papryka
Cichą piosnkę śpiewa,
Zielona pietruszka
Nuci też radośnie
Z różową rzodkiewką
Co w pobliżu rośnie.
A te wszystkie barwy
Zobaczyć możecie
W jednej kropli rosy,
Gdy w nią słońce świeci
{jcomments on}
Please wait...